Tu jesteś:

blog.trustnet.pl   >  Posty oznaczone tagiem: backup

Trustnet na Pingwinariach 2011

W tym roku Pingwinaria, czyli zlot miłośników i sympatyków systemu operacyjnego spod znaku pingwina, odbyły się w Spale w dniach 12-15 maja 2011. Z racji ogromnej sympatii dla owego systemu nie mogło na tej imprezie zabraknąć naszego przedstawiciela.

Udział w imprezie zaczęliśmy od piątkowego poranka, logując się w ośrodku wypoczynkowym Zacisze, w sam raz przed pierwszą sesją dnia, dotyczącą pozawłamaniowych aspektów bezpieczeństwa informatycznego. Bardzo ciekawą prelekcję poprowadził Radosław Korzeniewski, opowiadający o wdrożeniu systemu backupowego Bacula u dużego ISP. Część prelekcji była również poświęcona analizie i wdrożeniu Baculi w grupie &TP. Na koniec sesji Alex przedstawił analizę stanu obecnego, wykorzystania oraz sukcesów i porażek bytności Linuksa. Poobiednia sesja dotyczyła otwartości oprogramowania oraz przetargów publicznych, z którymi nie jest najlepiej w naszym kraju. Wieczór natomiast miło upłynął na imprezie integracyjnej przy ognisku i gitarze oraz napojach różnych ;-)

Sobota zaczęła się ciekawą sesją, dotyczącą wdrażania protokołu IPv6 m.in. w Armii Szwajcarskiej. Nawiązując do zbliżającego się World IPv6 day mało który operator sieci globalnej, nie wspominając o naszych dużych operatorach, jest przygotowany na wdrażanie nowego protokołu. Wiele przyczyn leży niestety po stronie sprzętu, zarówno klasy operatorskiej (błędy w oprogramowaniu, brak stabilności działania), jak i urządzeń przeznaczonych do użytku domowego (czy Twój router wifi obsługuje IPv6?). Sesja poobiednia dotyczyła Linuksa na urządzeniach wbudowanych – tak, Linux jest obecny w wielu telefonach komórkowych, lodówkach, dekoderach cyfrowych i wielu, wielu innych urządzeniach przydatnych w życiu codziennym. Wieczorem odbyło się walne zebranie członków PLUG, na którym również jako członkowie grupy byliśmy obecni.

Niedziela przywitała nas deszczową aurą i prelekcją na temat certyfikatów LPI, podczas której wywiązała się ciekawa dyskusja na temat sensu, jakości oraz sposobów certyfikowania. Następnie wyposażeni w puszki po kawie (a jakże), z których zrobiliśmy niskobudżetowe aparaty fotograficzne (camera obscura) ruszyliśmy na bobry, jednak deszcz skutecznie nas zawrócił do ośrodka. Po ostatniej prelekcji ukazującej potęgę wiersza poleceń nadszedł czas powrotów.

Konferencję uważamy za bardzo udaną. Wróciliśmy z głowami pełnymi nowych pomysłów, umocnieni wymianą doświadczeń z grupą administratorów oraz programistów.